Wykończenia wnętrz pod klucz.
Odbierasz mieszkanie albo dom w stanie deweloperskim i chcesz mieć jeden kontakt zamiast pięciu ekip. Prowadzimy całość, od pierwszego pomiaru do ostatniej listwy.
Jak to wygląda w praktyce
Przyjeżdżamy, mierzymy i rozmawiamy o zakresie. Dostajesz konkretną wycenę i termin, a nie widełki „od–do", które potem rosną. Prace prowadzimy etapami, a po każdym dniu zostawiamy budowę uprzątniętą.
Część realizacji robimy pod projekt architekta i przywykliśmy do pracy na rysunku. Jeżeli masz projektanta, dogadujemy się z nim bezpośrednio. Jeżeli nie masz, podpowiemy rozwiązania, które sprawdziły się u innych.
Dlaczego jeden wykonawca
Przy wykończeniówce najwięcej problemów bierze się z przerzucania odpowiedzialności między ekipami. Glazurnik obwinia tynkarza, tynkarz elektryka. U nas całość prowadzi jedna firma, więc adres reklamacji jest jeden.
Zakres prac
- Tynki, gładzie i szpachlowanie ścian oraz sufitów
- Malowanie, w tym w systemach Flügger
- Układanie płytek i glazury, także wielkoformatowej
- Zabudowy i ścianki z płyt gipsowo-kartonowych
- Sufity podwieszane i oświetlenie LED
- Podłogi: panele, listwy przypodłogowe, wykończenia progów
- Ściany dekoracyjne, beton architektoniczny, lamele
- Biały montaż i wykończenie detali
Przykłady.
Zdjęcia z naszych realizacji.
Częste pytania
Ile kosztuje wykończenie mieszkania pod klucz?
Zależy od metrażu i standardu materiałów. Po oględzinach podajemy konkretną kwotę za robociznę i pomagamy oszacować materiał. Wycena jest bezpłatna i niezobowiązująca.
Czy pomagacie w wyborze materiałów?
Tak. Współpracujemy z salonami wykończeniowymi w Rzeszowie i podpowiadamy, co się sprawdza w praktyce, a co tylko dobrze wygląda w katalogu.
Ile trwa wykończenie domu od stanu deweloperskiego?
Dla domu jednorodzinnego to zwykle od dwóch do czterech miesięcy, zależnie od metrażu i zakresu. Harmonogram ustalamy przed startem.
Czy pracujecie według projektu architekta?
Tak, mamy za sobą realizacje prowadzone według autorskich projektów. Kontaktujemy się z projektantem bezpośrednio, żeby nie było głuchego telefonu.